Ciśn.: 1018 hPa
Wiatr: 16 km/h 
~MC: Mi nowość jak już od 4 miesięcy oglądam w standarcie MPEG-4, teraz dochodzą noe kanały
~Teżemeryt: Grajewiaku masz rację ale obecnie tzw główni działcze OSP szczuczyn naczele z ich prezesem są tam tylko i wyłącznie dla kasy i ich ...
~Grajewiak: 'darmozjad strażak' i inni ochotnicy. Nie jestem strażakiem ale obiektywnym obserwatorem. Cyba wszyscy postradaliście umysły! Co oznacza skrót ...
~Obserwator: Gratulacje dziewczęta z Niedźwiadnej. Jesteście rewelacyjne, pozdrawaim i życzę sukcesów na etapie ogólnopolskim. :))))
~Wasosz: Po zdjeciach mozna wnioskowac, ze wiekszosc mieszkancow Szczuczyna, to Strazaki.Ryzy Donek z bulem Bronkiem moga byc zadowoleni ze armia ochotnikow ...

W niezobowiązującej atmosferze Doliny Muminków goście spotkania mieli okazję porozmawiać o doświadczeniach związanych z tworzeniem konkretnych miejsc oraz organizacją różnego rodzaju kulturalnych, społecznych czy edukacyjnych działań na terenie Warszawy.
Uruchomiona 29 lipca 2011 Dolina Muminków, kolejne po Placu Zabaw, Cudzie nad Wisłą czy UFO stołeczne miejsce kulturalno-rozrywkowe na świeżym powietrzu, to dobry przykład tego, że stworzenie nowej, atrakcyjnej dla wielu osób przestrzeni relaksu i przyjemnego spędzania wolnego czasu wymaga niejednokrotnie więcej czasu, pracy i załatwiania urzędowych formalności, niż materialnych środków. Jak powiedział otwierając dyskusję pomysłodawca tego miejsca, Jurek Funkiewicz, uzyskanie wszelkich niezbędnych pozwoleń i dokumentów zajęło mu 5 miesięcy – w porównaniu z tym trwająca ok. 2 tygodni budowa baru i części wyposażenia miejsca wydają się rekordowo krótkim czasem. Ta realizacja to także przykład ważnej kwestii która wielokrotnie przewijała się w dyskusji – potrzeby współpracy i partnerstwa. Tak jak Dolina Muminków znalazła partnera w postaci inicjatywy Pfleiderer & Studio Rygalik, tak w zasadzie wszelkie tego typu działania potrzebują wsparcia czy to władz lokalnych czy instytucji lub sponsorów.
Zdaniem uczestników spotkania kluczowy dla rozwoju takich miejsc czy działań jest też networking czyli budowanie swoistej sieci wsparcia, wymiany doświadczeń. Paradoksalnie, nawet jeśli ich działania są konkurencyjne, łatwo znaleźć nadrzędne cele, których osiągnięcie będzie leżało w interesie wszystkich. Takim celem może być chociażby lobbowanie za zmianami przepisów czy uproszczeniem formalności. Nawet jeśli miejsca takie funkcjonują w bezpośrednim sąsiedztwie, jak chociażby Warszawa Powiśle i Dolina Muminków albo Charlotte i Plan B na Placu Zbawiciela, ważniejszy i korzystniejszy jest efekt synergii niż ewentualne skutki konkurencji. Im więcej jest takich miejsc, tym szybciej i skuteczniej zachęca się mieszkańców Warszawy do zmiany swoich przyzwyczajeń, do spędzania wolnego czasu poza domem, na świeżym powietrzu.
Bardzo istotne jest także przełamywanie pewnych uprzedzeń mieszkańców miasta. Klub czy lokal może być uciążliwym sąsiadem, a artystyczne działania w przestrzeni miejskiej mogą budzić nie tylko zainteresowanie, ale także oburzenie czy niezrozumienie. Reakcje mogą być bardzo różne: od interwencji i skarg do przedstawicieli służb porządkowych czy urzędów, po wrogość, niechęć do uczestnictwa czy wręcz akty wandalizmu. Recept na unikniecie tego rodzaju sytuacji znalazło się kilka: po pierwsze tworzenie nowych miejsc czy działań powinno mieć charakter demokratyczny. Nie tylko należy je adresować do szerokiego spektrum ludzi, ale także zapraszać ich do współuczestnictwa – czy to w postaci konsultacji społecznych, ankiet, współudziału w tworzeniu koncepcji czy czynnej pomocy. Czasem to sami odbiorcy miejsca są najlepszymi jego obrońcami – zarówno w szerszym kontekście publicznej dyskusji, jak i w sytuacjach konfliktów sąsiedzkich. Bardzo istotna jest też edukacja i to niekoniecznie w szkolnych murach. Edyta Ołdak ze Stowarzyszenia „Z siedzibą w Warszawie”, które oddaje przestrzeń miejską we władanie dzieci, stwierdziła, że praca z dziećmi to nie tylko kształtowanie wrażliwości najmłodszego pokolenia warszawiaków na ich otoczenie, ale także najskuteczniejszy sposób dotarcia z tą problematyką do dorosłych. Jej spostrzeżenia potwierdziła także Ewa Solarz, autorka książki dla dzieci D.E.S.I.G.N., która często ma okazję prowadzić zajęcia edukacyjne dotyczące wzornictwa. Jak przyznała Anna Maga z Muzeum Narodowego w Warszawie estetycznej edukacji z pewnością przysłużyła by się stała ekspozycja kolekcji polskiego wzornictwa.
Czy istnieje jakaś skuteczna recepta na stworzenie przyjaznej przestrzeni? Tomek Rygalik, jeden z najbardziej znanych polskich projektantów, stwierdził, że najważniejszy jest otwarty charakter miejsca, pozwalający na jego swobodne wykorzystywanie w różny sposób. Dla Doliny Muminków zaprojektował wielofunkcyjne elementy architektury wykorzystując niezwykle popularną w budownictwie, drewnopochodną płytę MFP. Ten szeroko dostępny i łatwy w obróbce materiał pozwolił na szybką realizację projektu. Istotny okazał się tu też kontekst otoczenia: bliskości natury, parku – ekologiczny, przyjazny dla użytkowników materiał świetnie się w ten kontekst wpisał. Justyna Kosmala, współwłaścicielka Charlotte, zwróciła uwagę na kwestie estetyki i oryginalności – tylko ciekawe, niesztampowe miejsce czy projekt ma szansę zainteresować ludzi i sprawić, że będą chcieli do niego wracać.
Konkluzją dzisiejszego spotkania było to, że w Warszawie mimo wszystkich pozytywnych zmian nadal panuje „głód” nowych miejsc oraz inicjatyw związanych z przestrzenią miejską. Ale już wkrótce możemy spodziewać się kolejnych ciekawych działań. Izabela Rutkowska z Fundacji Form i Kształtów już dziś zaprasza do Parku Kultury w Powsinie, gdzie 25 września ruszy „Grzybobranie” czyli prezentacja artystycznych instalacji polskich designerów w nieoczywistym kontekście lasu. Ambitne plany ma też pomysłodawca Doliny Muminków, Jurek Funkiewicz, który chce stworzyć w pobliskim parku ścieżki kulturalne, a także zagospodarować przestrzeń pod mostem Poniatowskiego. Duży potencjał mają także brzegi Wisły – nadal są tu tereny na nowe pomysły.
pfleiderer.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...