Ciśn.: 1012 hPa
Wiatr: 11 km/h 
~Szczuczyniak: Witam Pana Andrzeja;)
~MAK.: Dla niezorientowanych przytaczam obraz PO REFERENDUM - III etap: „Precz z III RP!Niech żyje Rzeczpospolita WolnychPolaków!”„Wy możecie ...
~mieszkaniec miasta: czy chwilą jest co najmniej 7 godzin brak ciepłej ...
~PLK: "koliber metryczny" - dla ciebie może 'trudna jezyk', również do zrozumienia... Tytuł jak najbardziej jest formą poprawną. To, że ktoś ...
~Henry II: Komentarz Igora, to przykład prowincjonalnego szczekacza, któremu nie podoba się anonimowość, który również pozostaje anonimowym. Ma ...

Z nowej listy leków refundowanych zniknął jeden z preparatów mlekozastępczych dla dzieci z alergią - Nutramigen. Rodzice maluchów karmionych tą mieszanką są rozżaleni i zaniepokojeni.
Rodzice nie rozumieją, dlaczego to właśnie oni muszą ponosić konsekwencje decyzji ministerstwa zdrowia w sprawie nowych refundacji, tym bardziej, że Nutramigenu nie można zastąpić innym preparatem mlekozastępczym.
Każda z mieszanek obecnych na rynku odpowiada na inne potrzeby dzieci z różnymi kłopotami alergicznymi. Nutramigen to specyficzny środek dla dzieci, których organizmy nie tolerują mleka krowiego - tym bardziej jego nieobecność na liście leków refundowanych zaskakuje nie tylko rodziców, ale też lekarzy.
Znany autorytet w dziedzinie alergologii profesor Maciej Kaczmarski z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku jeszcze w grudniu wystosował do ministra zdrowia pismo w tej sprawie.
Rzecznik Ministra Zdrowia Agnieszka Gołąbek tłumaczy, że preparat zniknął z listy leków refundowanych m.in. dlatego, że nie spełniał warunków cenowych ustawy, ale jest szansa, że ta sytuacja się zmieni. Trwają ponowne negocjacje z producentem.
Według nieoficjalnych informacji Nutramigen najprawdopodobniej pojawi się na nowej liście leków refundowanych, która zacznie obowiązywać od marca.
radio.bialystok.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.