strona główna > Wydarzenia > Dramatyczna sytuacja w białostockim ośrodku TVP
Kanał RSS Kanał RSS | Ustaw jako startową | Dodaj do ulubionych
Katalog firmGaleriaForumOgłoszeniaPocztaSpołeczność
Dzisiaj jest Czwartek, 11 Marca 2010 roku, Imieniny: Konstantego, Ludosława, Rozyny
Temp.: -6°C  Ciśn.: 1019 hPa  Wiatr: 2 km/h
zareklamuj sie u nas

Zostań fotoreporterem Grajewo24.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

Kontakt z redakcją:
E-mail: redakcja@grajewo24.pl
Tel. 0 604 833 731
Tel./Fax: (0 86) 272 66 97
Sonda
Którą szkołę wybierzesz po gimnazjum?









Wydarzenia
2010-02-09 03:05:10 Dramatyczna sytuacja w białostockim ośrodku TVP

Dramatyczna sytuacja w białostockim ośrodku Telewizji Polskiej - alarmuje dyrekcja i prosi o pomoc lokalnych samorządowców.

Z powodu drastycznego spadku wpływów z abonamentu tegoroczny budżet ośrodka jest o ponad 40 procent mniejszy niż przed rokiem. To pozwoli jedynie na pokrycie rocznych kosztów stałych oraz emisję programów misyjnych przez kilka miesięcy. Jeżeli nic się nie zmieni, od kwietnia z regionalnej anteny może zniknąć program informacyjny "Obiektyw" oraz programy religijne i narodowościowe - możemy przeczytać w piśmie jakie do wojewody podlaskiego skierował dyrektor białostockiego ośrodka telewizji Władysław Prochowicz.

"Media regionalne wymagają pomocy. Takie ośrodki regionalne są potrzebne" - mówi rzecznik wojewody podlaskiego Jolanta Gadek. Jak dodaje, nie chodzi tylko o miejsce pracy dziennikarzy.

"Mieszkańcy naszego województwa powinni mieć możliwość uczestniczenia w życiu publicznym i mieć dostęp do programów u nas zrealizowanych, które traktują o problemach naszego województwa" - tłumaczy Jolanta Gadek.

Zdaniem wojewody częściową odpowiedzialność za trudną sytuację ośrodków regionalnych ponosi ogólnopolski zarząd spółki, którego działania zdają się marginalizować poszczególne ośrodki. Maciej Żywno, w piśmie do prezesa TVP oraz Ministra Skarbu apeluje o podjęcie działań, które umożliwią funkcjonowanie telewizji w Białymstoku.

"Sytuacja jest doskonale znana centrali i dotyczy właściwie wszystkich regionalnych ośrodków stacji" - wyjaśnia rzecznik TVP Stanisław Wojtera. Jak mówi - jedną z decyzji, która ma pomóc im przetrwać jest przeznaczenie całości wpływów abonamentowych na potrzeby oddziałów regionalnych.

radio.bialystok.pl

Ostatnie komentarze do wiadomości:

2010-02-09 09:48:33 | olo
A po co te oddziały regionalne ? Przechowalnia ludzi którzy zarabiaja nie mała kasę. Może do programów religijnych i narodowościowych niech dokładaja kościały i państwa których mniejszości są pokazywane ? W TV komercyjnych jest kilkanaście wozów trasmisyjnych i one załatwiaja Polske "B". Jest sprawa to jadą i nadaja "na żywo". A druga sprawa to zarobki w "centrali" - raczej mało ludzie tam nie zarabiają, zwłaszcza gwiazdy - tzw kontrakty gwiadorskie. Za mniejszą kasę wiele ludzi by występowało w publicznej TV.
Serwis komputerowy
Reklama | Współpraca | Prywatność | Regulamin Ogłoszeń | Regulamin Katalogu Firm | Regulamin Forum | Redakcja | Serwis Komputerowy


UNITECH inż. Ruchlewicz; 19 200 Grajewo, ul. Konstytucji 3 Maja 2/1